Jesienny spływ kajakowy Biebrzą

jesienny-splyw-kajakowy-biebrza-biuro-zlot

Jesienny spływ kajakowy Biebrzą to okazja do poznania tej rzeki zupełnie z innej strony – zupełnie innej niż latem i wczesną wiosną, kiedy jej dolina po zimowych roztopach cała zalana jest wodą. Jesień nad Biebrzą to przede wszystkim niesamowite kolory żółci, fioletu, czerwieni, granatu i zieleni. Płynąc kajakiem jesienną porą, możemy usłyszeć odgłosy ryczących jeleni i buczących łosi. Szczególnym zjawiskiem widokowym są poranne mgły rozciągające się nad doliną rzeki. O tej porze roku ptaki odbywają migrację z północy ku cieplejszym krajom takim jak Hiszpania i Afryka Północna. Ich apogeum przypada właśnie na przełom września i października, często o świcie można usłyszeć klangor żurawi i gęganie gęsi. Sam przelot żurawi i gęsi stanowi jeden z ciekawszych spektakli natury w tej części naszego kraju.

Prognozy pogody na nadchodzący weekend są bardzo obiecujące, dlatego też zapraszamy na kolejną naszą wyprawę, czyli jesienny spływ kajakowy Biebrzą. Ale, uwaga! Wyprawa jest typowo ekstremalna! Startujemy w najbliższą sobotę z Warszawy o godz. 5:00 i jedziemy do Goniądza.  W Goniądzu kupujemy bilety wstępu na teren Biebrzańskiego Parku Narodowego, wydajemy kajaki i namioty oraz zapoznajemy z regulaminem i trasą spływu. Pierwszego dnia do pokonania mamy ok. 21 kilometrów z Goniądza na pole biwakowe Biały Grąd. Na spokojne przepłynięcie tego odcinka należy przeznaczyć ok. 5-6 godzin. Po dopłynięciu na biwak rozbijamy obozowisko, na którym przyjdzie nam spędzić zapewne dość zimną noc w namiocie, dlatego też nie obędzie się bez rozpalenia ogniska, które będzie nam dostarczało ciepła. Czas spędzony na biwaku Biały Grąd każdy może zagospodarować sobie indywidualnie.

Kolejny dzień naszej wyprawy zaczynamy od obserwacji budzącej się do życia bladym świtem biebrzańskiej przyrody. Przy sprzyjających warunkach można naprawdę wiele zobaczyć, a jeszcze więcej usłyszeć. Po śniadaniu, zwinięciu obozowiska i zapakowaniu kajaków czeka nas kolejne 21 km do przepłynięcia, dość silnie meandrującą rzeką w kierunku Brzostowa. Podobnie jak pierwszego dnia, tak i drugiego, na przepłynięcie tej trasy musimy przeznaczyć ok. 6 godzin spokojnego wiosłowania. Rzeka na tym odcinku otoczona jest bagnami, które porośnięte są wysoką trawą i na ogół mało dostępne od strony stałego lądu. Nasz jesienny spływ kajakowy Biebrzą zakończymy ok godz. 16:00 w Brzostowie, skąd udamy się w powrotną podróż do Warszawy.

Na wyprawę należy zabrać ze sobą: karimatę lub materac, dobry śpiwór, ciepłe ubranie (czapka, rękawiczki, kilka par skarpet, kurtka przeciwdeszczowa, polar, długie spodnie, itp), wyżywienie na dwa dni, aparat fotograficzny, ew. lornetkę. Ze swojej strony zapewniamy: transport, kajaki, jeden namiot na dwie osoby, bilety wstępu do Biebrzańskiego Parku Narodowego, drewno na ognisko oraz ubezpieczenie NNW na kwotę 10.000 PLN. Grupie towarzyszy instruktor turystyki kajakowej. Koszt wyprawy: 145 zł/os.

Pin It

Brak możliwości komentowania.